Skip to content

Postanawiasz, że weźmiesz się za angielski. Wszędzie słyszysz, że trzeba się nim otoczyć, w związku z tym, zgodnie z zaleceniami, odpalasz z wielką ochotą starannie wybrany serial na Netflixie czy film na youtubie. Mija kilka minut. Bardzo się starasz. Po drugiej stronie ekranu słyszysz tylko niezrozumiały bełkot. Czasem uda ci się wychwycić jakieś słówko, ale to jest za mało, żeby zrozumieć wszystkie żarty czy to, co tak naprawdę zostało powiedziane. Po kilku minutach takiej walki zaczynasz gorzko żałować, że w ogóle włączyłaś ten filmik. Wyłączasz i dochodzisz do wniosku, że „nie dla mnie te seriale”… 

Seriale po angielsku to za mało

Samo oglądanie seriali nie posunie do przodu Twojego angielskiego. Dlaczego? Słuchanie w kółko zwrotu, którego nie rozumiesz nie sprawi, że go pojmiesz! Dam Ci przykład tego, jak to działa. Kiedyś na studiach poproszono mnie o przygotowanie transkryptu do tej reklamyMusiałam spisać każde słowo pojawiające się w tej reklamie. Przy końcu jest takie słowo, którego wtedy za Chiny Ludowe nie mogłam zrozumieć. Przesłuchałam nagranie jakieś 2345 razy i nic. Dopiero znajomy native podpowiedział im, co tam jest powiedziane. 

Chcę Ci przez to powiedzieć, że mogłabym tego z tym samym skutkiem przesłuchać tą reklamę kolejne 1000 razy, ale dopóki ktoś mi nie powie, co tam jest, to tego nie usłyszę.

Seriale po angielsku – technika 4 kroków

Podobnie może wyglądać oglądanie seriali. Desperackie próby zrozumienia tego żywego języka, który jest kompletnie oderwany od tego, co na co dzień słyszysz na lekcjach mogą się skończyć na Twoim głębokim przeświadczeniu, że “nic nie umiesz”. A to nieprawda! Oglądanie takich seriali trochę przypomina próby zrozumienia native speakera, pisałam o tym już tu.

To jak w końcu, oglądać te seriale czy nie? Oglądać! Tylko z głową 🙂 Ja bardzo mocno polecam swoją technikę, z której korzystam do dziś przy oglądaniu seriali. Składa się ona z 4 kroków. 

1. Najważniejszy jest wybór serialu

Wybierz serial odpowiedni dla Ciebie. To jest najtrudniejsze zadanie. Zwykle chcesz oglądać to, co lubisz, a nie to, co jest dostosowane do Twojego poziomu językowego. Innymi słowy: nie zaczynaj od The Crown, bo lubisz opowieści o rodzinie królewskiej. Jeżeli jesteś na początku, zacznij od prostych, łatwych seriali, najlepiej takich, które znasz po polsku. Może to być Sex and the City,  Friends, czy nawet Świat wg Bundych jeżeli lubisz ten typ humoru. Jeżeli seriale Cię przerastają, zacznij od krótkich filmików na You Tube, na tematy, które Cię interesują.

2. Oglądaj seriale zawsze z napisami

Oglądaj seriale po angielsku z napisami angielskimi. Jak chcesz włączyć napisy po polsku, to nie łudź się, że takie coś Ci pomoże w nauce angielskiego. Nie pomoże. Twój mózg od razu zacznie się koncentrować na tym, co prostsze. Słuchając i czytając jednocześnie angażujesz więcej zmysłów, dajesz sobie większą szansę na zrozumienie. Samo słuchanie wiąże się z tym, że nie zrozumiesz, a to wywołuje frustrację i zniechęcenie, a tego chcesz uniknąć za wszelką cenę. Po kilku odcinkach serialu, jak już  poczujesz się pewniej, przyzwyczaisz się do języka, spróbuj wyłączyć napisy – to jest świetnie ćwiczy słuchanie.  

3. Oglądanie seriali to inna forma lekcji

Potraktuj takie oglądanie jak lekcję. Weź sobie zeszyt/ telefon/ czego używasz do nauki słówek i jak zobaczysz jakieś fajne słowo lub zwrot, który znasz, zapisz je sobie. Ale uwaga, nie notuj wszystkiego, bo nie zapamiętasz. Idealna liczba to 5, maksymalnie 7 zwrotów czy słów. Zanotuj sobie też całe zdanie albo sytuację, w której ono zostało użyte – wtedy będziesz miała pewność, że znasz słowo razem z kontekstem. Postaraj się też łączyć kompletnie nowe słówka z tymi, które już rozpoznałaś, to też pomoże w zapamiętaniu. 

4. Wracaj do swoich notatek

Powtarzaj sobie wynotowane słówka przynajmniej raz na tydzień. Przeglądaj je sobie jak nie masz weny albo ochoty na tradycyjną naukę lub – najlepiej – przed obejrzeniem kolejnego odcinka. Potraktuj oglądanie seriali jako takie fajne uzupełnienie tradycyjnej nauki. Za każdym razem zwracaj uwagę na kontekst i na sytuację w której dane słowo/zwrot zostało użyte. Ja tak właśnie robię i wtedy mam pewność, że faktycznie coś z oglądania tych seriali mam 🙂

Extra tip

Do oglądania seriali możesz podejść dwojako: albo oglądasz je dla rozrywki albo traktujesz je jako fajny dodatek do lekcji angielskiego. Pułapka polega na tym, że z reguły oglądanie seriali kojarzymy z przyjemnością, relaksem, a nie z nauką; postaraj się oglądać tylko jeden serial, który oglądasz tylko po to, żeby poprawić swój angielski. Seriale to bardzo fajne źródło żywego języka, więc świetnie jest z nich korzystać, tylko trzeba to zrobić z głową.

Dziękuję, że poświęciłaś czas na przeczytanie tego wpisu.

Mam nadzieję, że przyniósł Ci potrzebną wiedzę, cenne wskazówki, chwilę refleksji lub relaksu.

Możesz teraz:

  • dodać komentarz ze swoją opinią, włączyć się w dyskusję. Czytam wszystkie komentarze i odpowiadam na większość z nich.
  • Udostępnić ten wpis. Jeśli uważasz, że warto było go przeczytać, to podziel się nim z innymi! Aby to zrobić wystarczy, że klikniesz: [wp_social_sharing social_options=’facebook’  facebook_text=’Podziel się’]
  • Śledzić mój FanPage aby otrzymać aktualne informacje na temat moich działań.
  • Obserwować mnie na Instagramie, gdzie dzielę się obrazami mojej codzieności w postaci zdjęć i krótkich filmików.

4 komentarze

  1. Karolina z prostoodmamy.pl
    23 stycznia 2018 @ 23:25

    Będę próbować, aczkolwiek jestem taką serialomaniaczką, że nie wiem, czy wytrwam cierpliwie 🙂 Czasem wolę czegoś do końca nie zrozumieć, ale przejść dalej 🙂 Serialomaniacy chyba wiedzą o czym mówię 😀

    Reply

  2. Iga Białaszczyk
    24 stycznia 2018 @ 08:24

    😀 jasne! a jakie są Twoje ulubione seriale? Ja skończyłam 2 sezon The Crown i tak tęsknię za czymś równie wciągającym..

    Reply

  3. Coach for FLOW
    24 stycznia 2018 @ 11:44

    Dzięki, to dobre rady! Kiedyś, jak byłam młodsza i nie miałam rodzinnych obowiązków oglądałam np. Full of house w oryginale (wtedy tylko tak można go było u nas zobaczyć ;))

    Reply

  4. Iga Białaszczyk
    24 stycznia 2018 @ 12:04

    dziękuję! Tego nie znam, popatrzę w wolnej chwili 🙂

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

podglad_ogarnij_angielskie_czasy

Chcesz dostawać ode mnie co tydzień piękną pigułkę angielskiego?

Zapisz się na newsletter i odbierz swój pierwszy prezent – pierwszy rozdział mojego e-booka “Ogarnij angielskie czasy”!

Ps. prezentów jest więcej 😉 Zawsze też w pierwszej kolejności będziesz też wiedział(a) o najnowszych wyzwaniach czy wpisach na blogu. Moim zdaniem warto! 😉