Skip to content

Chciałabym, żebyś po przeczytaniu tego tekstu była w stanie opowiedzieć mi o swoim sukcesach i porażkach po angielsku. Na koniec każdego akapitu znajdziesz zwrot, który możesz uzupełnić. Gotowa? Jedziemy! 

Zdradzę Ci pewien sekret.

W 2017 roku po raz pierwszy  postanowiłam spisać swoje cele. Dlaczego? 

-> set my goals – wyznaczyć cele

Na początku tego roku było mi bardzo źle.

Drugi raz podeszłam do pracy na etacie – to była kompletna pomyłka. Praca kosztowała mnie mnóstwo nerwów, dojazdy zajmowały mi masę czasu, kasa była mocno średnia, ale najbardziej przeszkadzało mi to, że robiłam rzeczy, które nie przynosiły mi satysfakcji.

Dlatego na początku roku wzięłam do ręki telefon i spisałam wszystko to, co chciałabym zmienić. Czy mi się udało?

-> Did I succeed?

Lets see:

Sukcesy 2017/Best achievements 2017

 

Sukces nr 1: ChitChat&Cat Angielski Online

Niewątpliwie największym sukcesem jest to, że zdecydowałam się  stworzyć ChitChat&Cat Angielski Online. Krok ten sprawił, że zawodowo zaczęłam zmierzać w tym kierunku, w którym chciałam. W końcu robię to, co lubię, nie spędzam w samochodzie  półtorej godziny dziennie i sama decyduję o tym, czym się zajmuję. Extra!

Czas na Ciebie! ->My biggest success/greatest acomplishment was ….

Sukces nr 2: kurs online Zachwyć swoim angielskim

Od samego początku wiedziałam, że nie chcę tylko nauczać online, ale chcę dać ludziom narzędzie, dzięki którym będą mogli uczyć się najbardziej przydatnych rzeczy (takich jak wymowa) we własnym tempie. Dlatego stworzyłam kurs online (możesz go zobaczyć tu, a o tym, jak się z takim kursem uczyć przeczytasz tu). Zachwyć swoim angielskim to zdecydowanie najtrudniejszy projekt ostatnich miesięcy, Kosztował mnie masę czasu i wysiłku, ale jestem z niego bardzo dumna 🙂

A Ty?  -> I am really/truly proud of…

Sukces nr 3: Ogarnęłam tyyyyle rzeczy!

Naprawdę! Sama postawiłam swoją pierwszą stronę internetową, bloga, założyłam newsletter (jeżeli jeszcze Cię tam nie ma, zapisz się koniecznie!), fanpage, grupę na facebooku, instagram, nauczyłam się pisać różnego typu testy, obrabiać zdjęcia, przygotowywać grafiki, planować swoje działania. To było dla mnie też ogromnym wyzwaniem, bo nie nie jestem w tym wszystkim idealna, ale bardzo lubię proces uczenia się. 

Your turn! ->This year I have learnt

Sukces nr 4: Mega pozytywni ludzi wokół

Nawiązałam wiele fantastycznych relacji – nie tylko z moimi uczniami, ale też z dziewczynami, które pomagały mi tworzyć www, platformę czy materiały do niej. Nagle okazało się, że bardzo wiele osób jest w stanie mi bezinteresownie pomóc i to jest naprawdę mega uczucie. Chyba mogę powiedzieć, że to  najfajniejsza część tego biznesu! 🙂

How about you? ->This year I have met..

Sukces nr 4: Independence!

Zyskałam niezależność, którą ogromnie cenię – nikt mi nie mówi, co mam robić, mogę pracować kiedy chcę i jak chcę. Mogę też nie pracować, to jest mój wybór. Mogę nie zaczynać pracy o 7.00, tylko o 10.00 To jest super. Co by tego lukru nie było za dużo – niezależność ma swoją cenę i w momencie, kiedy mam do skończenia ważny projekt, chcę go skończyć i puścić w świat bez względu na to, ile czasu to zajmie.

-> I value my …….. most {pamiętaj, że tam powinien wskoczyć rzeczownik, np. I value my independence most}     

No dobra, to teraz porażki. Co mi w tym roku nie wyszło? / Biggest failures
Porażka nr 1: work life balance 

Oddzielanie czasu wolnego od pracy. Jeszcze nie wiem, jak to się robi. Jeżeli mam ciekawy projekt, jeżeli chcę przygotować fajną lekcję, wsiąkam w TEDy, artykuły, następnie szukam pomysłów na posty w grupie, podpatruję, jak to robią inni i nagle robi się 23.30. Dlatego pierwszym punktem u mnie na liście postanowień noworocznych jest wyznaczenie jasnej granicy dom-praca. Sama jestem ciekawa, czy mi się to uda!

->I have to work on..

Porażka nr 2: You have fallen behind the schedule…

Nie udało mi się wystartować z kursem tak, jak sobie na początku założyłam, na początku grudnia. Oficjalnie kurs rusza od 01. stycznia. Z czego to wynikło? Nie byłam w stanie oszacować ilości pracy potrzebnej do stworzenia takiego kursu. Kurs bardzo ewoluował, zmieniał swoją zawartość, ja miałam mnóstwo momentów zwątpienia plus chęć jego ulepszenia sprawiła, że zajęło mi to zdecydowanie dłużej, niż planowałam,  ale w końcu chyba mogę powiedzieć, że wygląda tak, jak chcę.

-> I failed to …./I didn’t  do….well enough

Porażka nr 3: Holiday…maybe next time 😉

Nie udało mi się wypocząć – jeszcze 🙂 Wakacje mam wpisane na luty i mam ogromną nadzieję, że tym razem się uda pojechać bez komputera i skupić się na czymś innym niż praca. Pewnie myślisz sobie, że praca na własny rachunek, z domu jest idealnym rozwiązaniem, zwłaszcza jak się ma małe dzieci; mając porównanie do pracy na etacie, powiem tak – faktycznie mam zdecydowanie więcej czasu, ale mam też zdecydowanie więcej pracy, której nikt za mnie nie zrobi.. Nie mam szefa, za to jestem w 100% odpowiedzialna za swoje wyniki finansowe.. Po angielsku powiedziałabym: The grass is always greener on the other side.   

-> I would like to improve..

Mimo wszystko uważam, że ten rok był dla mnie przełomowy! Z utęsknieniem patrzę w przyszły, mam nadzieję, że będzie jeszcze lepszy!

 The best is yet to come!

Planów na Nowy Rok mam jak zwykle całe mnóstwo 🙂 Chciałabym przede wszystkim zrobić podcast – taki wiecie, dla osób, które codziennie siedzą godzinę w samochodzie i dla mam, których dzieci śpią tylko w wózku 🙂 Mam też takie marzenie, żeby napisać książkę dla dzieci i zrobić jeszcze jeden kurs online – tym razem dla osób, które pracują w korpo. 🙂 Chciałabym dalej pomagać innym w odkrywaniu, że ten angielski nie jest taki straszny 🙂

Na koniec chciałabym Ci złożyć życzenia z okazji Nowego Roku. Chciałabym życzyć Ci wielu wspaniałych chwil, wielu sukcesów i przede wszystkim trafnego wyciągania wniosków ze swoich porażek. Bo, jak mówi Mark Zuckerberg, nie chodzi o to, żeby nie popełniać błędów, tylko o to, żeby z nich wyciągać trafne wnioski. I tego właśnie Ci życzę 🙂

All the best for you! <3

Dziękuję, że poświęciłaś czas na przeczytanie tego wpisu.

Mam nadzieję, że przyniósł Ci potrzebną wiedzę, cenne wskazówki, chwilę refleksji lub relaksu.

Możesz teraz:

  • dodać komentarz ze swoją opinią, włączyć się w dyskusję. Czytam wszystkie komentarze i odpowiadam na większość z nich.
  • Udostępnić ten wpis. Jeśli uważasz, że warto było go przeczytać, to podziel się nim z innymi! Aby to zrobić wystarczy, że klikniesz: [wp_social_sharing social_options=’facebook’  facebook_text=’Podziel się’]
  • Śledzić mój FanPage aby otrzymać aktualne informacje na temat moich działań.
  • Obserwować mnie na Instagramie, gdzie dzielę się obrazami mojej codzieności w postaci zdjęć i krótkich filmików.

4 komentarze

  1. Karolina Kary B
    29 grudnia 2017 @ 19:42

    Mam bardzo podobne doświadczenia do Twoich :). W połowie roku postawiłam wszystko na jedną kartę i porzuciłam pracę na etacie (a pracowałam dla kogoś przez ponad 10 lat, więc musiałam się mocno przestawić na inny tryb myślenia). Aktualnie jestem sama sobie sterem, żeglarzem i okrętem. Pracuję jako wirtualna asystentka, projekt manager i copywriter w jednym. I przyznam, że uwielbiam to, choć pewnych obaw nadal się nie wyzbyłam ;).

    Dzięki mojej pracy poznałam całą masę fantastycznych osób i tyle, ile się nauczyłam przez te pół roku, to chyba nigdy wcześniej ;).

    Oczywiście plany nadal przebogate (w tym trudne dla mnie przejście z B2 do C1 w angielskim), ale dopiero teraz czuję, że mi się chce, a nie że muszę ;). I to jest super.

    Życzę Ci w w nowym roku powodzenia we wszystkich planach, jak najwięcej inspirujących osób w Twoim życiu i samych fantastycznych projektów :D. Uwielbiam Twoją grupę, więc pewnie jeszcze nie raz i nie dwa się spotkamy w sieci :D.

    Reply

    • Iga
      29 grudnia 2017 @ 21:06

      Dziękuję Ci bardzo! 🙂 Jak czytam takie komentarze, to chce mi się jeszcze bardziej 🙂 Wszystkiego dobrego!, ściskam mocno!! 🙂

      Reply

  2. Małgorzata Zofia Kozłowska
    29 grudnia 2017 @ 21:43

    Powodzenia w nowym roku! Szacun za świetna pracę!

    Reply

    • Iga
      29 grudnia 2017 @ 21:54

      Dziękuję bardzo Małgorzata! 🙂 Jeju jak fajnie jest wiedzieć, że to co robię, się komuś przydaje 🙂 Dziękuję! 🙂 Wszystkiego dobrego!

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

podglad_ogarnij_angielskie_czasy

Chcesz dostawać ode mnie co tydzień piękną pigułkę angielskiego?

Zapisz się na newsletter i odbierz swój pierwszy prezent – pierwszy rozdział mojego e-booka “Ogarnij angielskie czasy”!

Ps. prezentów jest więcej 😉 Zawsze też w pierwszej kolejności będziesz też wiedział(a) o najnowszych wyzwaniach czy wpisach na blogu. Moim zdaniem warto! 😉