Skip to content

Czyli o trudnych słówkach w języku angielskim,

Dlaczego każde słowo czyta się inaczej? Jak się ich nauczyć? Co zrobić, żeby wiedzieć jak je przeczytać?

Wymowa trudnych słówek w języku angielskim często rodzi wiele pytań i wątpliwości.

Przygotowałam dla Ciebie mini przewodnik, w którym znajdziesz trudne słówka w języku angielskim, takie, które najczęściej sprawiają problemy.

Podzieliłam je na grupy, w których znajdziesz słówka o podobnej wymowie – mam nadzieję, że to Ci ułatwi ich naukę 🙂

Grupa Pelikan, która łyka literki

W tej grupie znajdziesz przykłady słów, w których redukuje się cała sylaba. Moje dwa ulubione przykłady to: vegetable i comfortable.

1. vegetable : zacznij od końca – końcówka -able jest zawsze nieakcentowana i wymawiamy ja jako /bl/. Najważniejsze w tym słowie jest zrobienie z drugiej sylaby (get) dźwięku /dʒ/ i zaraz obok niego /t/. Czyli środek czytasz przez /dʒ t/. Potem dorzucasz do tego końcówkę i masz już poprawną wymowę czyli [‘vedʒtəb(ə)l]

2. comfortable – tu podobnie  podobnie jak wyżej, środkowa sylaba jest zredukowana do /ft/, zupełnie nie wymawiasz /o/ [uwaga – mówię o standardowej wymowie]. Ostatnia sylaba tak jak w vegetable redukuje się do  /bl/ czyli ostatecznie lądujemy z czymś w rodzaju [kʌmftəb(ə)l].

3. through – problem polega na tym, że widzisz morze spółgłosek a słyszysz tylko dwie 😉 zacznij od końca: spółgłoski /gh/ pomijasz, nie czytasz, najlepiej się na nie obraź i udawaj, że nie istnieją 😉 Następnie /ou/ czytasz jak długie /u/. Proste, nie? Największy problem jest jednak na początku i jest to połączenie dźwięków /th/ i /r/. /Th/ – jak w seplenieniu (mam nadzieję, że czytałaś już wpis o super tricku na to, jak wymawiać /th/? Nie? Znajdziesz go tu: https://igabialaszczyk.pl/2017/08/25/7th-birthday-czyli-o-trudnych-dzwiekach-jezyku-angielskim/). Wymawiając /r/ zawiń język do góry. Jak do tego dodasz długie /u/ to jesteś w domu  i you are through 🙂 Poprawna wymowa to /θruː/

4. salmon – czyli łosoś. Wymawiamy jest zawsze bez  „l”, dlatego przeczytasz to słowo jako [’sæmən].

Grupa francuskich piesków, pasztecików i innych dziwadeł

Trudne słówka w języku angielskim? Francuski to dopiero wyzwanie! Jeżeli się wkurzasz na fonetykę angielską, to pocieszę cię, że to wcale nie wina angielskiego. W historii Wielkiej Brytanii był taki okres, w którym język francuski zdominował angielski i spora część niekonsekwencji i dziwnych kombinacji literowych to wina właśnie fonetyki francuskiej 😉 Podobno aż połowa angielskich słów jest zapożyczona z francuskiego!  Francuskie, nie francuskie, wymówić to trzeba. Lecimy z koksem:

1. literature, culture i temperature – bardzo często słyszę francuską wymowę tych słówek (literatur czy kultur) a tam na końcu chowa się.. krzesło (chair) – ponieważ jest to koncówka, nie usłyszysz wyraźnego /e/, ale posłuchaj: culture /kʌltʃər/ literature /ˈlɪtrətʃər/ i temperature [’temprɪtʃə].

2. chocolate – mimo że słowo francuskie to wymowa jak najbardziej angielska, zaczynamy od dźwięku /tʃ/ a końcówka to “lyt”. Poprawna wymowa więc to [’tʃɒklət]. Uwaga! Czasami trudne słówka w języku angielskim, zaczynające się od /ch/ próbujesz czytać na modłę francuską czyli od /ʃ/ (dźwięku między sz a ś). Najczęściej /ch/ po angielsku czytamy jak /tʃ/  lub /k/. /ʃ/ występuje tylko w wyraźnych zapożyczeniach z francuskiego czyli chef, chic

3. reliable – to jest prawdziwe wyzwanie 🙂 Przede wszystkim zacznij od akcentu,  pada na środkową sylabę.  Końcówka – tracydyjnie wymawiana jest jak /bl/. Wracamy do początku Pierwsze /e/ redukuje się do schwa (nie wiesz co to schwa? Koniecznie musisz ją poznać! Najlepiej tu: https://igabialaszczyk.pl/2017/09/16/najwazniejszy-dzwiek-jezyku-angielskim/) druga sylaba /lia/ wymawiana jest jak /lai/ a do tego dochodzi  końcóweczka /bl/. Majstersztyk francuski. Całość brzmi jak rɪˈlaɪəb(ə)l/. Przerosło cię? Posłuchaj tu: https://www.macmillandictionary.com/dictionary/british/reliable albo użyj synonimu dependable and make your life easier 😉

Grupa niefrancuskie a dalej trudne

To tu  chyba nie mogę już dalej zwalać na francuski 😉

1. Caught i boughtto tylko takie straszaki 😉 Wcale nie są trudne. I w jednym i drugim przypadku /au/ czystasz jak długie o, /ɔː/. /Gh/ tradycyjnie  jest nieme, dlatego je z gracją omijasz i  na końcu lądujesz z /t/. Poprawna wymowa: /bɔːt/ i /kɔːt/

2. August – to wielu osobom wydaje się, że to nie trudne a to psikus! /au/  czytamy jak długie o, /ɔː/ i to jeszcze nie nastręcza trudności, natomiast po /g/ nie ma /u/ tylko schwa!!  Poprawna wymowa to /ɔːɡəst/

3. Australia – podobnie jak wyżej zaczynamy od długiego o, /ɔː/, a w drugiej sylabie nie wymawiamy /a/ tylko schwa. Aż się zrymowało 😀

 

Trudne słówka w języku angielskim to never ending story. Nie jestem w stanie ich wszystkich przedstawić. Jak je najłatwiej ogarnąć?

Grupuj! Po dźwięku (jak jak August czy Australia), po znikającej sylabie (comfortable czy vegetable), po takiej samej końcówce /bl/, przez rymy (caught-bought). No a przede wszystkim przez uważność i słuchanie 🙂 Fajny słownik, który podaje i zapis fonetyczny i wymowę to moim zdaniem ten: https://www.macmillandictionary.com

Które słówko było dla Was najtrudniejsze do nauczenia?

Dziękuję, że poświęciłaś czas na przeczytanie tego wpisu.

Mam nadzieję, że przyniósł Ci potrzebną wiedzę, cenne wskazówki, chwilę refleksji lub relaksu.

Możesz teraz:

  • dodać komentarz ze swoją opinią, włączyć się w dyskusję. Czytam wszystkie komentarze i odpowiadam na większość z nich.
  • Udostępnić ten wpis. Jeśli uważasz, że warto było go przeczytać, to podziel się nim z innymi! Aby to zrobić wystarczy, że klikniesz: [wp_social_sharing social_options=’facebook’  facebook_text=’Podziel się’]
  • Śledzić mój FanPage aby otrzymać aktualne informacje na temat moich działań.
  • Obserwować mnie na Instagramie, gdzie dzielę się obrazami mojej codzieności w postaci zdjęć i krótkich filmików.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

podglad_ogarnij_angielskie_czasy

Chcesz dostawać ode mnie co tydzień piękną pigułkę angielskiego?

Zapisz się na newsletter i odbierz swój pierwszy prezent – pierwszy rozdział mojego e-booka “Ogarnij angielskie czasy”!

Ps. prezentów jest więcej 😉 Zawsze też w pierwszej kolejności będziesz też wiedział(a) o najnowszych wyzwaniach czy wpisach na blogu. Moim zdaniem warto! 😉